dieta radom

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył emocji a mówiąc bardziej szczegółowo - tych negatywnych.  Gdyż to one często potrafią zniweczyć iście królewskie plany osób, które wzięły się wreszcie za swoje ciało i postanowiły coś zmienić.

Osoby te odchudzają się, no i na początku idzie całkiem fajnie,bo waga troszkę spada, może usłyszą jakiś komplement od bliskiej osoby. Jest szansa wreszcie zrobić tak efektowne selfie że cały Instagram zapieje z zachwytu. I dobrze.

Schody zaczynają się nieco później, kiedy to nagle okazuje się, że gdy dzieje się coś złego np. nieoczekiwane zwolnienie z pracy, choroba bliskiej osoby lub też oczekiwany serial nie pojawia się na Netflixie na czas - może nagły zgon ulubionego chomika?..

Bardzo często w takich momentach wracamy do złych nawyków żywieniowych.  Okazuje się, że tzw. napadowe jedzenie było nieodłącznym elementem zabijania negatywnych emocji.

Badania pokazują, że jedzenie doprowadza do swojego rodzaju otępienia, ale też zaspokajaniu potrzeby bezpieczeństwa. Jedzenie może stać się ucieczką - zamiast uświadamiać sobie swoje emocje i radzić sobie z nimi w inny sposób, możemy równie dobrze zjeść pudełko lodów.

Odpowiedzialne za to może być ewolucyjnie ukształtowane połączenie między spożywaniem jedzenia a działaniem układu nagrody, które powoduje, że pod wpływem jedzenia wzrasta wydzielanie dopaminy i serotoniny oraz dochodzi do aktywacji wewnętrznego układu OPIOIDOWEGO, który to wywołuje dobry nastrój i odczucie przyjemności.

Tak moi drodzy jedzenie może być narkotykiem i to iście zabójczym. Bardziej niebezpiecznym niż dragi, które oferował szkolny diler w liceum. No i dostępnym dla każdego na wyciągnięcie ręki...

W tytule napisałem, że eliminując tą jedną rzecz - poprawisz swoją sylwetkę. Zastanawiacie się teraz pewnie o jakiej rzeczy mówię? Ah ta niepewność.. :)

Już tłumaczę ! Tym popularnym w dzisiejszych czasach zjawiskiem jest STRES !! 

Tak moi mili - jestem wręcz przekonany, że stres przyczynił się u 90% przypadków do totalnej dietetycznej katastrofy i równie złej sylwetki.

Stres stymuluje potrzebę uzupełniania dopaminy i serotoniny. Pod wpływem napięcia ich poziom w mózgu spada. Aby go z powrotem podnieść można sięgnąć po lody lub batonika albo ZNALEŹĆ INNY ŚRODEK ZARADCZY. Moi drodzy długotrwały stres tzw. chroniczny wywołuje aktywację osi podwzgórze-przysadka-kora nadnerczy tzw. układ HPA. Do krwi wydzielane są glikokortykoidy - pobudzające apetyt.

No dobrze ale powiedzmy, że w dzisiejszych czasach nie da się uniknąć stresu więc czy można znaleźć jakiś inny środek zaradczy? OCZYWIŚCIE. To może być wszystko to co oderwie na jakiś czas nasze myśli. 4 minutowy trening Tabaty, albo wyjście z psem na spacer lub też coś co nie wymaga aktywności fizycznej ale również pomaga odsunąć myśli od przykrych emocji - np. ulubiony serial czy medytacja. Tak naprawdę wszystko co da nam możliwości skupienia na tym swojej uwagi będzie lepsze niż koncentrowanie się na negatywnych emocjach. Więcej stresu = więcej glikokortykoidów = mniej dopaminy i serotoniny = jeszcze więcej stresu = jeszcze więcej podjadania = fatalna sylwetka. A więc RELAX  !

Take it easy ;)

Pamiętajmy o tym i reagujmy póki nie jest za późno. Dietetyczne pozdrowienia !

22 marca 2020
SCHUDNIESZ GDY WYELIMINUJESZ TĄ JEDNĄ RZECZ ZE SWOJEGO ŻYCIA - ODCHUDZANIE OKIEM NEURODIETETYKA

B L O G

dieta radom

tagi: dietetyk radom, dieta radom, odchudzanie radom

OFERTA

OPINIE

BLOG

dietetyk radom

O MNIE

dietetyk radom
dietetyk radom
dietetyk radom
dietetyk radom

STRONA GŁÓWNA

KONTAKT

dietetyk radom

PHOTOS: ZDJĘCIA GOOGLE,

LUB ZBIORY WŁASNE

TEN BLOG JEST ZA DARMO I POWSTAŁ TYLKO Z MIŁOŚCI DO DIETETYKI

Dietetyk Radom

       Kliknij i odbierz darmową wizytę

dietetyk radom

       Zadzwoń: 668 - 000 - 840

dietetyk radom