Dzisiejszy wpis będzie miał troszkę inną formę, bo postanowiłem dać Wam proste narzędzie dzięki którym nie tyle stworzycie mega hiper skuteczną dietę, ile tą dietę którą macie będziecie mogli trzymać i nie polegniecie po kilku pierwszych dniach od rozpoczęcia swojego postanowienia od odchudzania.


Jakiś czas temu usłyszałem od mojego znajomego Profesora z uczelni, że najlepsza dieta to ta, którą jest się w stanie trzymać. I po części się z tym zgadzam, bo logicznie rzecz ujmując nie można mieć mniej niż zero. Osoba, która ma dietę za 10 tysięcy dolarów, od dietetyka z Nowego Jorku, który układa diety dla aktorów Hollywood - ale się jej nie trzyma - niczego nie osiągnie. Za to osoba, która ma dietę od swojej babci, która była dodana gratis do Tele Tygodnia, osiągnie więcej - bo się jej trzyma. Oczywiście zakładając, że ta dieta jest w miarę racjonalnie zbilansowana.

 

Idąc tym tropem dam Wam kilka narzędzi jak z powodzeniem trzymać się swoich postanowień i nie "cheatować" na diecie, a tym samym mieć lepsze rezultaty.

1. Wyobraź sobie, że masz ochotę na coś słodkiego a właśnie jesteś na diecie, albo po prostu masz ochotę coś podjeść dodatkowo(częste zjawisko)

Zrób teraz listę wszystkich rzeczy, które zyskasz dzięki temu, że zjesz więcej niż zakładałeś lub zakładałaś. Taka listę polecam zrobić jednak trochę wcześniej aby w razie awarii mieć ją już przygotowaną.

 

Jak wygląda taka lista? Wypisujesz. na przykład zyskasz: fajne samopoczucie przez kilka godzin, albo do końca dnia. Następnie zrób drugą listę i wypisz wszystkie rzeczy, które stracisz kiedy to zrobisz(kiedy zjesz tą nieszczęsną czekoladkę): stracę zaufanie do siebie, bo nie potrafię trzymać się swoich postanowień, znowu przytyje, na jednej czekoladce się nie skończy więc będzie cała bombonierka a potem całą dietę szlag strzeli, będę gruba, nikt mnie nie zechcę, ludzie będą się ze mnie śmiać, będę pośmiewiskiem. Tak naprawdę im więcej wypiszemy w tej drugiej liście - tym lepiej i dobrze na prawdę mocno sobie tutaj nawymyślać. Cały zabieg jest bardzo skuteczny, bo jak pokazują badania ludzi motywują w swoich działaniach dwie potężne siły: jedna z nich to poszukiwanie przyjemności, a druga to unikanie cierpienia. W tym ćwiczeniu skonfrontujesz te dwie siły ze sobą i rzucisz światło na aspekty o których zwykle nie myślisz sięgając po dodatkową czekoladkę podczas diety. Mówią w skrócie zamiast skupiać się jaka czekoladka jest super, zaczniesz myśleć co stracisz gdy zjesz tą czekoladkę. 

Polecam zrobić te dwie listy i czytać sobie kilka razy w ciągu dnia i czytać ZAWSZE kiedy macie ochotę na coś co akurat Wasza dieta nie uwzględnia. To ćwiczenie jest bardzo proste i nie wymaga wiele czasu. Listy można zrobić w ciągu kilku minut, a pozytywne efekty murowane. Z czasem ochota na dodatkowe podjadanie powinna całkiem zniknąć. 

 

 

dietetyk radom
21 października 2018
JAK ZMNIEJSZYĆ OCHOTĘ NA SŁODYCZE ORAZ OKIEŁZNAĆ PODJADANIE NA DIECIE? ĆWICZENIE

KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ SWOJĄ DARMOWĄ WIZYTĘ :) 

dietetyk radom

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ OPINIE NA MÓJ TEMAT 

OFERTA

KONTAKT

BLOG

Najlepszy Dietetyk w Radomiu według niezależnego serwisu Oferteo.pl

dietetyk radom

O MNIE

dietetyk radom
dietetyk radom
dietetyk radom

 

 

ZADZWOŃ TERAZ !

 tel: 668-000-840

 

       Zadzwoń:

668 - 000 - 840

dietetyk radom

       Kliknij i odbierz darmową wizytę

dietetyk radom