Cenie sobie współpracę ze sportowcami. Czy to zawodowymi, wyczynowymi czy po prostu osobami które codziennie ćwiczą po to aby doskonalić się w konkretnej dziedzinie sportu. Dla zdrowia, dla lepszych wyników  czy swojej sylwetki. Dlaczego lubię układać diety takim osobom? Ano dlatego, że w dużej mierze w naszym kraju utarło się przekonanie, że coś co nazywa się dietą sportowca – to dieta kulturysty: kurczak, ryż, brokuł i łycha oleju na deser.

Taką dietą sportowiec, który prowadzi ostre treningi glikolityczne czy to sporty walki, czy pływanie czy piłka nożna na diecie kulturysty daleko nie zajedzie.

Nie będzie miał odpowiedniej regeneracji i nie będzie progresował jeśli chodzi o swoje wyniki.

W moich praktykach stosuje wiele technik czy to carb cycling(rotacja węglowodanowa), Carb night(węglowodany ulokowane na noc), Carb targeting( węglowodany ulokowane około treningowo aby zapewnić odpowiednią regenerację oraz przede wszystkim zasilić intensywne treningi glikolityczne), carb back loading (węglowodany ulokowane w porach popołudniowych a do południa posiłki o wysokiej sytości i wysokiej smakowitości) - (potrawy z tłustymi mięsami jak karkówka, łopatka wieprzowa, antrykot) czy chociażby potrawy z jajkami(szczególne znaczenie będą pełniły żółtka) aby zbudować odpowiednia bazę cholesterolu.

Krytykowany przez wielu pseudo znawców tłuszcz nasycony obecnych w ww. produktach nie przyczynia się do powstania blaszek miażdżycowych. Wręcz przeciwnie – jest środkiem, który naprawia uszkodzenia w naszym organizmie. Czy to stany zapalne spowodowane kijowym jedzeniem tudzież olejem rzepakowym czy bułką pszenną… Czy mikro uszkodzenia masy mięśniowej, które wynikły pod wpływem treningu – to wszystko cholesterol będzie nam pięknie łatał jak murarz, który naprawia dziure w ścianie.

Do tego wszystkiego dochodzi eliminacja pewnych produktów jak chociażby wychwalany pod niebiosa przez kulturystów-  ryż brązowy, które ze względu na kwas fitynowy będzie u sportowca zaburzał wchłanianie ważnych składników mineralnych oraz upośledzał trawienie. Również duża ilość anty zapalnych kwasów Omega 9(Oliwa z oliwek) może przyczynić się do blokowania enzymów kinazy AMPK i kinazy mTOR odpowiedzialnych za cały szlak anaboliczny oraz rozbudowę masy mięśniowej.

Reasumując diabeł tkwi w szczegółach – jak to powiedział trener Tony D'Amato grany przez Al’a Pacino w filmie „Męska Gra”: „W każdej sekundzie, w każdej minucie spotkania będziemy walczyć o każdy cal. Bo w końcowym rezultacie te cale będą definiować o zwycięstwie lub porażce. Będą znaczyć o życiu lub śmierci”. Na te właśnie drobne cale/niuanse warto zwrócić uwagę w współpracy ze sportowcami.

 

dietetyk radom
26 lipca 2018
ŻYWIENIE W SPORCIE OKIEM DIETETYKA 

KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ SWOJĄ DARMOWĄ WIZYTĘ :) 

dietetyk radom

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ OPINIE NA MÓJ TEMAT 

OFERTA

KONTAKT

BLOG

Najlepszy Dietetyk w Radomiu według niezależnego serwisu Oferteo.pl

dietetyk radom

O MNIE

dietetyk radom
dietetyk radom
dietetyk radom

 

 

ZADZWOŃ TERAZ !

 tel: 668-000-840

 

       Zadzwoń:

668 - 000 - 840

dietetyk radom

       Kliknij i odbierz darmową wizytę

dietetyk radom